Home Ściema Jak zostać medium

Jak zostać medium

7

Rozmawiać z duchami, widzieć przyszłość. Zostać Kaszpirowskim i Jackowskim w jednej osobie.

Jako osoba interesująca się iluzją, hipnozą i mentalizmem, a także zjawiskami anormalnymi, spotykam od czasu, do czasu z ludzi twierdzącymi, że posiedli zdolność komunikacji ze zmarłymi, widzenia przyszłości, czy przeszłości. Nazywam ich magikami, gdyż w zasadzie niewiele różnią się od estradowych magików. Jedyna różnica jest taka, iż iluzjoniści mają z publicznością nieformalną umowę: ,,Wy wiecie, że to, co robię, to tricki. Ja wiem, że moja praca polega na pokazywaniu magicznych sztuczek. Pobawmy się”. Natomiast media, wróżki, teleuzdrawiacze rozpoczynają z klientem pewną grę w zdobywanie punktów. Medium wygra, kiedy zdobędzie wszystkie punkty Twojej wiary i przekona Cię, że to, co robi, jest prawdziwe. Że faktycznie posiada nadnaturalne moce i dary. Oczywiście, niektórzy magicy są w pełni świadomi tego, że oszukują swoich klientów, korzystając z prostych psychologicznych sztuczek. Takich trzeba nazwać zwyczajnymi szarlatanami. Inni specjaliści od wróżb wykorzystują tricki nieświadomie, ponieważ zetknęli się z nimi w parapsychologicznym opakowaniu. Niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z naiwnymi wróżkami, czy szarlatanami, korzystają oni z różnego rodzaju sztuczek mentalistycznych, po to, by przekonać Ciebie, a czasami i siebie samych, o tym, że posiadają niezwykłe zdolności. Zdolności, które użyczą Ci bardzo chętnie. Oczywiście, zazwyczaj, za odpowiednią cenę.

Chcesz zdemaskować medium? A może zabawić się w spirytualistę komunikującego się z duchami, lub wróżkę przepowiadającą przyszłość? Poniżej przedstawiam kilka sztuczek psychologicznych i mentalistycznych, jak i zasad, które pozwolą to uczynić. Proszę jednak, jeśli masz zamiar zagrać rolę magika przed znajomymi, żebyś wyjaśnił im, już po przedstawieniu, że nie masz nadnaturalnych zdolności. Cała obrzydliwość w tego typu szarlatanerii polega na tym, iż medium udając komunikowanie się ze zmarłym, uzależnia od siebie bliskich nieboszczyka, często podbierając za sesję pieniądze lub namawiając ich, aby wstąpili do jakiegoś stowarzyszenia. Jest to wyjątkowo nieetyczne, jeśli pomyślimy, że zmarłym może być dziecko, a bliskimi zrozpaczeni rodzice. Bywały i takie przypadki. Jako autor tego artykułu, proszę Cię, Czytelniku, o zachowanie rozsądku i zasady prawdomówności.

Na dobry początek, proponuję kilka podstawowych zasad. Magicy dzielą się na natchnionych, którzy będą mówili ściszonym głosem, robili dziwne gesty, lub wydawali się ciągle nieobecni oraz intelektualistów, którzy są wygadani, elokwentni i często starają się przedstawić swoje rzekome zdolności tak, jakby były niepodważalnym faktem naukowym. Niezależnie od konwencji, którą przyjmiesz, ważny jest strój. Natchnieni starają się zazwyczaj wyróżniać ubraniem, ich ubiór jest ekscentryczny, co tworzy poczucie inności, orientalizmu, a przy tym tajemniczości. Intelektualiści preferują proste ubrania, często garnitury, po to, aby podkreślić skuteczność czarów-marów. Nie wahaj się korzystać z rekwizytów. Kryształowe kule, tabliczki do pisma automatycznego, karty tarota, tabliczki ouija są przedmiotami, które spotęgują ciekawość u Twoje klienta, a co najważniejsze, przedstawią Ciebie jako specjalistę, posługującego się specjalistycznym sprzętem. Obserwuj zachowanie swoich klientów. Po ich sposobie mówienia, tym, co na siebie zakładają (np.: obrączka) oraz reakcji na Twoje słowa (nagłe zmiany na twarzy, grymas zdziwienia, mimowolne kiwanie głową, a czasem nawet nieświadome dopowiadanie Twoich pół-zdań) zdradzają więcej, niż by chcieli i więcej, niż myślą. Wykorzystaj to. Bądź sympatyczny, kontaktowy i zrelaksowany. Zafascynuj klienta i sprawiaj wrażenie autorytetu niezależnie od tego, czy uśpisz czujność skromnością, czy też będziesz emanował pewnością siebie.

Teraz, kiedy sprawiasz już wrażenie fachowca i znawcy magicznych sztuk, czas, żebyś zapoznał się z kilkoma przydatnymi sztuczkami, jakie niektóre media, wróżki i inni magicy wykorzystują w pracy.

Wróżenie, astrologia, widzenie aur i diagnozowanie chorób

Przewidzieć przyszłość potrafi każdy głupi. ,, Spotkasz przystojnego blondyna, który będzie związany z twoim miejscem pracy. Będziesz miała jednak wątpliwość, czy jest tym, kogo szukasz i czy ciebie nie wykorzysta.” lub ,,Karty pokazują, że za miesiąc, lub dwa, będziesz miał nagły przypływ gotówki. Jeśli nie bierzesz udziału w loteriach, teraz weź. To twój dobry czas” są mało efektownymi gadkami. Zmyślać na temat cudzej przyszłości nie jest trudno. Oczywiście, klient najczęściej przychodzi do Ciebie, żeby dowiedzieć się, co go spotka, ale warto umocnić jego wiarę w Twoje zdolności, poprzez opowiedzenie mu kilku faktów z jego życia. To zawsze robi wrażenie.

1) Sformułowania horoskopowe

Są podstawą zimnego odczytu, czyli techniki, pozwalającej sprawić wrażenie, iż wie się o kimś znacznie więcej, niż w rzeczywistości. Sformułowania horoskopowe bazują na podawaniu ogólnych stwierdzeń, które dotyczą wydarzeń w czyimś życiu. Sztuczka polega na tym, że wydarzenia te, poprzez spore prawdopodobieństwo zaistnienia i ogólnikowość, mogą dotyczyć każdego człowieka. Klient słysząc takie stwierdzenie szuka w pamięci faktów, które mogłyby je potwierdzić i najczęściej znajduje. Co więcej, często potem opowiadając wróżbę znajomym, twierdzi, że fakty podał wróżbita. Typowym horoskopowym sformułowaniem jest: ,, W młodości przeżyłeś wypadek, który wpłynął na ciebie. Zniechęcił cię do czegoś.”. Młodość jest okresem bardzo względnym, tak samo jak i wypadek: może być samochodowy, może dotyczyć złamania ręki, lub nogi, albo być jakimś szczególnie nieprzyjemnym, ale niemiłym wydarzeniem w przeszłości. Wszystko, co robimy, w mniejszym lub większym stopniu na nas wpływa. Jest wysoce prawdopodobne, że wypadek miał miejsce podczas uprawiania jakiegoś sportu, przez co zniechęcił klienta do jego dalszego uprawiania. W najgorszym przypadku wróżka zignoruje drugą część sformułowania.

Korzystając z tej sztuczki, zdarzyło mi się, że osoby, które ,,czytałem”, w oczekiwaniu na doprecyzowanie przeze mnie wypadku, poruszały delikatnie ustami, dając mi odpowiedź. Jest to zjawisko ruchów ideometrycznych: jeśli się na czymś skupiamy, lub czegoś wyczekujemy, często nieświadomie zrobimy to. Na zasadzie ruchów ideometrycznych bazują wahadełka, tabliczki ouija oraz tabliczki do pisma automatycznego, służące do komunikacji ze zmarłymi. Zjawisko to można też wykorzystać w zimnym odczycie. Inne przykłady sformułowania horoskopowego to: ,, Próbowałeś realizować się kiedyś artystycznie” lub ,, Z jednym z rodziców utrzymujesz lepszy kontakt, niż z drugim. Drugi odszedł. Emocjonalnie, ale też i prawdopodobnie fizycznie” albo ,,Widzę, jak twoje ręce spowija czerwona aura. Coś z nimi było nie tak, lub coś nie tak będzie”.

2) Zdania Barnuma

Taylor Barnum był znanym amerykańskim przedsiębiorcą, którego publikacje na temat funkcjonowania rynku i prowadzenia działalności gospodarczej, są aktualne po dziś dzień. Był także specjalistą od reklamy i zasłynął stwierdzeniem ,,Mam coś dla każdego”. Zdania Barnuma także mają coś dla każdego. Opisują one klienta, najczęściej jego pozytywne cechy, tak, iż ma on wrażenie, że wróżka wie wszystko o jego charakterze. ,, Jesteś osobą ciekawą świata, spostrzegawczą, a w dodatku inteligentną. Nie starasz się jednak błyszczeć, czasem czujesz się niedoceniona, odsunięta od towarzystwa. Masz jednak zaufanych znajomych, dobrze wiesz, o kim mówię. Zdarza ci się, że często myślisz o tym, co ktoś ci powiedział, odtwarzasz w myślach rozmowy, czego zazwyczaj ludzie nie robią. Nie zaprzyjaźniasz się tak od razu, nie jesteś naiwna i nie lubisz zanudzać rozmówcy. Z czasem pozwalasz ludziom poznać ciebie bliżej, innych trzymając na dystans. Umiesz zająć się swoimi sprawami i interesem. Ostatnio czujesz się zmęczona i masz za wiele na głowie”.

Czy nie czujesz, że chociaż w  70%, te sformułowania dotyczą Ciebie? Nawet, jeśli wróżka palnie jakąś głupotę, a miała kilka pomniejszych sukcesów, klient szybko zapomni o wpadce. Zasada stara jak świat.

3) Podstęp sprzeczności

Polega na podaniu dwóch cech, które siebie często wykluczają, ale w taki sposób, iż wydają się razem współistnieć. I często współistnieją. Najpopularniejszym podstępem sprzeczności jest zdanie: ,,Jesteś osobą towarzyską i otwartą na innych, nawiązujesz kontakt z ludźmi, lubisz się od czasu do czasu pobawić, ale przychodzi taka chwila, kiedy wolisz pozostać sama, spędzić czas w spokoju i masz wszystkich dosyć”. Można też bardziej perfidnie, poprzez wstawienie wielu sprzeczności. Działa ten sam mechanizm, co w sformułowaniach horoskopowych- klient wybiera to, z czym się identyfikuje, najczęściej ignorując resztę. Czasem oba sformułowania pasują do jednego człowieka- często jest tak, że lubimy się raz pobawić, a raz być sami. Nie jest to odkrywcze stwierdzenie, ale w ustach wróżki potrafi zrobić wrażenie. ,, Jesteś spokojną osobą, ale też i zdarza ci się złościć. Złość nie bierze się u ciebie z nikąd, najczęściej powodują ją inni nadużywając twojej cierpliwości. Jesteś osobą zaangażowaną, ale dobrze widzisz, że bycie aktywistą politycznym, czy ideologicznym jest stratą czasu. Dużo widzisz i z wielu rzeczy zdajesz sobie sprawę, ale czasem zastanawiasz się nad decyzją, masz dużo rozterek i dylematów. Znajomi czasem się śmieją z ciebie nazywając ciebie zapominalską/spóźnialską”.

4) Zasada ręki

Zwróć uwagę, jak ktoś podaje rękę. Jeśli pewnie, do przodu, wyciągniętą, prawdopodobnie miał dużo przestrzeni wokół siebie, wychowywał się na wsi, albo w przestronnym pokoju, z którym nie musiał go z nikim dzielić. Jeśli klient podaje rękę ,,krótko”, zgiętą w łokciu, wychował się w bloku, miał mało przestrzeni i być może nadal nie ma jej zbyt wiele.

5) Chwyt potwierdzającego zaprzeczania

Polega na zadaniu pytania, przez zaprzeczenie. Prześledźmy taką sytuację:

Medium: Nie ma pan brata, prawda?

Klient: Mam.

Medium: Właśnie, tak myślałam. Proszę się z bratem skontaktować, coś mu zagraża, albo będzie bardzo niedługo zagrażało.

Tak zadane pytanie pozwala ustosunkować się do odpowiedzi w zawsze w trafny sposób. Bo jeśli okazałoby się, że klient miałby brata, punkt zyskuje medium. Jeśli, tak jak w przykładzie, go nie miał, medium udaje, że o tym wiedziało i zwraca uwagę na problem z bratem, mogąc opowiedzieć o nim kilka ,,szczegółów”, korzystając z wcześniejszych technik, lub stwierdzić, że chodzi o osobę, którą klient traktuje jak brata.

6) Niby diagnoza

Nibydiagnozy jakiejś choroby, którą ktoś przeżył, lub, z którą ma obecnie problem, można dokonać na różne sposoby. Niewielka blizna zdradzi nam, że ktoś przeżył wypadek, zaczerwienione, lub nieco mniejsze od drugiego oko, że miał problem ze wzrokiem, zapach tytoniu, że pali, a w dodatku średnio dba o kondycję. Istnieje także wiele objawów nerwowości. Uzdrowiciele mają zazwyczaj uproszczone zadanie: klient opowiada im, co go dręcz. Wtedy wystarczy, że odprawią rytuały. Można wykonać też trick związany z ruchami ideometrycznymi. Poproś, aby ktoś wstał, chwyć go za rękę, a następnie powoli przesuń ją od góry i do dołu klienta, tak, jakbyś go skanował. Tam, gdzie poczujesz najmniejszy opór ręki, lub największe ściąganie (a podświadomie czytani robią to czasem tak mocno, że klepią się w chore miejsce), spodziewaj się choroby, lub problemu zdrowotnego klienta. Dalej można spekulować. Zazwyczaj klient, będąc pod wrażeniem, że za pomocą aury znalazłeś miejsce choroby, sam o niej opowie.

Medium, rozmowy ze zmarłymi, kontakt z astralnymi bytami

Powyższe techniki znajdują także zastosowanie w niektórych seansach spirytystycznych. Jest jednak kilka specyficznych tricków, które nie raz uratowały ,,honor” medium. Proponuję obejrzeć program z udziałem takich spirytualistów jak Hiroyuki Ehara, Gordon Smith, czy Derek Acorah, aby zobaczyć, jak sztuczki wyglądają w praktyce.

1) Płynny zwrot

Polega na przeskoczeniu z tematu na temat, w razie niepowodzenia i snucia luźnych dywagacji. Jest to bardzo często stosowana metoda. Przykład:

Medium: Twoja zmarła siostra mówi mi, że coś ci zostawiła.

Klient: Nic od niej nie dostałam.

Medium: Tu nie chodzi o to, że coś dostałaś od niej przed śmiercią. Twoja siostra nosiła kolczyki, które bardzo lubiła.

Klient: Faktycznie, miała ulubione kolczyki.

Medium: Mówi, że teraz są Twoje.

Płynny zwrot może mieć bardzo wiele zastosowań i skłania klienta do zaangażowania się w seans, przez co można zdobyć na jego temat nowe informacje, a następnie powtórzyć je w nieco zmienionej formie, lub wydedukować inne.

2) Mglista wizja

Często, szczególnie, kiedy medium ma serię wpadek i niepowodzeń, ucieka się do tricku zwanego mglista wizją. Osoba mająca kontakt z duchami wyznaje, iż ma jakąś wizję i opisuje ją. Prosi, żeby klient się do tej wizji ustosunkował. Niech za przykład posłuży poniższa sytuacja:

Medium: Babcia mówi mi coś jeszcze. Jej głos jest bardzo słaby, nie wiem do końca, o co jej może chodzić. Mówi, że widzi ciebie, w towarzystwie jakiś ludzi, więcej jest mężczyzn. Śmiejecie się, jest jakaś muzyka, coś pijecie.

Klient: Tak, byłem wczoraj w pubie z kolegami.

Medium: Twoja babcia ma dla ciebie wiadomość: jeden z nich tylko udaje twojego znajomego, obgaduje cię. Babcia kocha cię nadal i czuwa przy tobie. Mówi, żebyś zwrócił uwagę na wyższego kolegę szatyna.

3) Podawanie imion

Ta sztuczka polega na podaniu imienia zmarłej osoby, lub obecnej na sali. Możesz powiedzieć: ,, Mówi do mnie jakaś dusza, która zna kogoś na M… Zaraz… zaraz będę wiedział kogo… Michał, albo Marcin”. Imion na M, w języku polskim jest bardzo wiele: Michał, Marcin, Mateusz, Mariusz, Marceli, Maurycy. Można także podać konkretne imię i obserwować reakcję klienta, lub zgromadzonych. W razie braku zaangażowania, można je szybko zmienić, bazując na innym popularnym imieniu.

Sztuczki, które przedstawiłem, są najczęstszymi, z którymi można się spotkać. Oprócz nich, magicy wykorzystują też hipnozę i iluzję, do osiągnięcia celu, którym jest przekonanie Cię, iż posiadają nadnaturalne moce.

Pojawia się zatem pytanie: czy faktycznie istnieją osoby, które dysponują mocą uzdrawiania, rozmawiania ze zmarłymi i jasnowidzenia? Nie udzielę Ci odpowiedzi, czytelniku. Samemu musisz podjąć decyzję, czy chcesz wierzyć i ufać cudotwórcą, czy wziąć los w swoje ręce. To Twoja decyzje i Twoje życie.

Komentarze(7)

  1. Nie wiem, czy można nazwać to zapożyczeniem, ze strony Adriana. Tekst napisałem specjalnie dla hipnoza.ttd.pl, zatem nie jest on znikąd zapożyczony. Co najwyżej osoba autora jest na tej stronie ciałem obcym:D.
    Pozdrawiam, jak zawsze ciepło.

  2. on lubi zbierać resztki i podawać jako całość pod swoim nazwiskiem. To również dotyczy rycin i zdjęć

  3. on lubi zbierać resztki i podawać jako całość – bo plotki to jego specjalność, to również dotyczy rycin.Oj biedny zadufany w sobie człowiek

  4. Totalne bzdury!Mr Adrian
    Bóg Cie kocha!Pamiętaj o tym
    Kiedyś uda Ci się zrozumieć istotę jestectwa moze
    W 5%.
    Pamiętaj,że każdy kto próbuje zrozumieć Świat racjonalnie
    I znaleści naukowe dowody na potwierdzenie jakiejkolwiek tezy zamyka się w kwadracie beznadzieji a to prowadzi do obłędu.Pozwól duszy płynąć a wszystko stanie się dużo prostsze.

    1. Podaj jakikolwiek argument, że patrzenie na jakąkolwiek część świata racjonalnie przez pryzmat naukowy zamyka w beznadzeji. Bo na razie brzmisz jak jakiś nawiedzony człowiek na haju

LEAVE YOUR COMMENT

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *