Home Hipnoza w praktyce Fiksacja wzroku

Fiksacja wzroku

7

brak zdjęciaTechnika ta ma na celu wywołanie znużenia zmysłu wzroku, wywołaniu stanu „zawieszenia” w którym osoba hipnotyzowana jest podatna na sugestie.

Fiksację wzroku można wywołać trzymając palec wskazujący niedaleko twarzy osoby hipnotyzowanej, ale również może posłużyć do tego zegarek, wahadełko, może być to również kartka z namalowanym żółtym kółkiem na środku. Zasada w każdym przypadku jest taka sama – każemy wpatrywać się w dany punkt i podajemy sugestie.

Wyglądać to powinno mniej więcej tak (posłużymy się kartką z żółta plamką na środku):
„Wpatruj się w żółty punkt na kartce i staraj się nie odrywać wzroku od tego punktu, koncentrując się wyłącznie na nim, za chwilę poczujesz zmęczenie, które z każdą chwilą będzie narastać coraz bardziej, poczujesz ciężkość ciała i powiek, powieki staną się ciężkie i zmęczony. Stajesz się bardzo senny, bardzo senny zmęczony i ciężki, twoje ciało z każdą kolejną chwilę dopada znużenie, silne znużenie które czujesz na swoich oczach, które stają się coraz cięższe i coraz bardziej zmęczone. Teraz kiedy masz już zamknięte oczy i nie możesz ich otworzyć w żaden sposób, rozluźnij ciało i poczuj się komfortowo. Wchodząc jeszcze głębiej w stan hipnozy w którym teraz jesteś możesz rozluźnić się jeszcze bardziej, wszystkie mięśnie rozluźniają się, a ty opadasz jeszcze głębiej w jeszcze przyjemniejszą hipnozę, kiedy najważniejszy jest mój głos i moje polecenia, podczas gdy wchodzisz coraz głębiej i nic się nie liczy tylko mój głos i moje polecenia. Pozwól sobie teraz odpłynąć, poczuć dogłębny relaks koncentrując się na tym co do ciebie mówię, czując przyjemny spokój.”

Mówimy spokojnie i powoli by znużenie było tak silne, iż oczy zamkną się same. Należy mówić w kółko o zmęczeniu, ciężkości, opadaniu itd. aż oczy się zamkną. Jeśli trwa to już dość długo, a oczy się nie zamykają, można po prostu powiedzieć by oczy się zamknęły i przejść dalej np. „Zwróć uwagę jak twoje oczy są już zmęczone, jak powieki opuściły się nisko, utrzymywanie tych ciężkich powiek jest bardzo męczące, możesz powoli zamknąć oczy i rozluźnić się.”
Na końcu podajemy dowolne sugestie.

Komentarze(7)

  1. czytałam ten artykuł i tak się zastanawiam jak już osoba hipnotyzowana zapadnie w hipnozie to co dalej i jak zakończyć by było wszystko ok i co odliczać np do 10 i powiedzieć obudź się?kto to próbował??

  2. Drogie panie…
    Musicie pamiętać, że hipnoza to nie żadne czary. Wielu ludzi porównuje hipnozę do wężowego oleju, kiedy ona jest tak naprawdę tylko i wyłącznie wspaniałym narzędziem do kształtowania ludzkiego umysłu. Owszem, można dzięki niej wyrobić odpowiednie nawyki żywieniowe, zyskać większą mobilizację i przede wszystkim podnieść poziom własnej wartości. Ale nie da się schudnąć jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
    To tyle do dwóch pierwszych komentarzy, trochę nie na temat treści artykułu.

    edaa: czytałam ten artykuł i tak się zastanawiam jak już osoba hipnotyzowana zapadnie w hipnozie to co dalej i jak zakończyć by było wszystko ok i co odliczać np do 10 i powiedzieć obudź się?kto to próbował??

    Jak osoba wejdzie w trans, należałoby podać odpowiednie sugestie – przynajmniej jeśli chcemy zrobić coś konstruktywnego poza wprowadzeniem podmiotu w trans.

    Wybudzamy podając odpowiednią sugestię. Coś typu „Jak zrobię X, to obudzisz się z transu itd.”. Ważne jest aby osoba hipnotyzowana była pewna tego, że już nie jest w transie.

    Na chwilę obecną – tyle.

  3. bardzo ciekawie piszesz, aż chce się czytać, tylko czasami za dużo się rozpisujesz :p

    ale tej techniki muszę spróbować !

  4. Witam, jestem grafikiem komputerowym i zastanawiam się jakie techniki sugestii można by zastosować w reklamie wizualnej (statycznej, obraz a nie film) aby zwiększyć jej skuteczność. Obrazy podprogowe znam, są zakazane, ponadto nigdy nie udowodniono ich skuteczności, czy ma Pan inny ciekawy pomysł?
    Pozdrawiam
    ps.Bardzo ciekawa strona.

  5. Hejka 🙂
    Po raz kolejny (nie wiem już który) czytam ten artykuł i dostrzegłem coś, co mi troszkę nie pasuje (do tego konkretnego przypadku – żółtego punktu na kartce, bądź palca przed twarzą hipnotyzowanego). Mianowicie – samo pojęcie „fiksacja wzroku” byłoby adekwatne do określenia tej techniki, gdyby polegała ona na poruszaniu tą kartką bądź palcem. Według definicji „fiksacji wzroku” – jest to ruch gałek ocznych niezależnie od ruchów głowy. Dzięki temu procesowi możemy np. skupić wzrok na danym przedmiocie ruszając jednocześnie głową (coś jak np żyroskopowa stabilizacja lufy jadącego po wertepach czołgu z obranym celem).
    Może to i czepianie się pojęć, drobiazgów (bo w końcu chodzi o efekt, nie o samą nazwę), ale to już takie moje małe, filozoficzne zboczenie 😉 Przepraszam 😉

LEAVE YOUR COMMENT

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *