Nasza podświadomość nieustannie zapisuje wszystko co nas otacza… obraz, dźwięk, odczucia fizyczne, zapachy i smaki, nieustannie kojarząc te wszystkie elementy z emocjami.

Na co dzień, używając naszej świadomości, przypominamy sobie różne rzeczy, wydarzenia i informacje. Czasem przypominanie jest łatwe – jeśli akurat potrzebujemy informacji o czymś co zdarzyło się niedawno, co jest dla nas codziennością, albo w jakiś sposób było ważne… choć i od tego są wyjątki.
Z drugiej strony, często zdarza nam się o czymś zapominać… ale czym jest to zapominanie? Niektórzy twierdzą, że zapominanie jest jakimś mechanizmem, który „się dzieje”… a może jest to chwilowa, bądź stała niemożność do przypomnienia sobie jakiegoś elementu?
Jedno jest pewne… świadomość i jej funkcja pamięci bywa zawodna.

Staramy się więc szukać sposobów by polepszać naszą pamięć. Coraz bardziej powszechna staje się wiedza, że „wkuwanie na pałę” jest mało skuteczne. Modne zaczynają być różne mnemotechniki i sztuczki pamięciowe… i dobrze 🙂

A co jeśli moglibyśmy mieć innego rodzaju dostęp do zapisanych w naszej podświadomości zasobów?
Gdyby tak było można „przewinąć taśmę” na nagraniu, które robi nasz umysł i to co kiedyś minęło – ponownie zobaczyć, usłyszeć, doświadczyć?
No właśnie można… a powodów do używania narzędzia zwanego regresją hipnotyczną jest cała masa.

Od czystej zabawy i chęci doświadczania przyjemnych przeżyć, przez samopoznanie, przywoływanie zapomnianych informacji, po cele głębokiej hipnoterapii gdzie odnajdujemy i neutralizujemy negatywne przeżycia…
Wiele osób twierdzi nawet, że regresja ma działanie… odmładzające 🙂
Niektórzy uważają, że pamięć podświadomości sięga dalej i regresji używają do zgłębiania metafizycznych doświadczeń. Kto w końcu nie słyszał o regresji wcieleń, gdzie podróżujemy do poprzednich żyć, a także do okresów „pomiędzy życiami”.

Tyle ile powodów, a nawet jeszcze więcej, mamy technik aby hipnotyzowany mógł doświadczać regresji.
Są techniki bardziej dyrektywne, bezpośrednie… są i takie, kiedy używając ich – nie wiemy gdzie osoba hipnotyzowana zostanie „wyregresowana”.

Zasadniczo zasada jest prosta – należy zwyczajnie zasugerować osobie, aby cofnęła się w czasie.
Jeśli nasz hipnotyzowany jest w somnambulizmie – jego „umysł przeniesie się”, a on będzie doświadczał danego wydarzenia, tak jakby działo się  ono ponownie… choć słowo „ponownie” nie jest tutaj do końca odpowiednie… ponieważ wrażenie jest jakby przeżywało się dane wydarzenie – po raz pierwszy w życiu, czyli dokładnie tak jak miało to miejsce kiedyś.

Proste?

No to do dzieła hipnotyzerzy – indukować głęboki trans hipnotyczny i wsadzać mózgi waszych królików doświadczalnych – do maszynki czasu, zwanej regresją.

Specjalnie dla  czytelników e-hipnoza kilka regresyjnych „tips and tricks”:
– przed regresją upewnij się, że osoba jest w somnambulizmie – test amnezji (np zapominanie liczb) może Ci w tym pomóc
– nie przeginaj z rozluźnieniem ciała, bo hipnotyzowany może mieć trudność z odzwierciedleniem tego czego doświadcza… w zasadzie jeśli doprowadziłeś do somnambulizmu – pozbądź się rozluźnienia ciała. Nie jest potrzebne ani Tobie, ani hipnotyzowanemu
– czasem trzeba „odblokować” przepływ informacji płynących z podświadomości… dobre do tego są pytania „rozruchowe” typu: Jest dzień, czy noc? Jesteś sam, czy z kimś? Jesteś na zewnątrz, czy wewnątrz?
– nie przejmuj się jeśli od razu w pełni nie doświadczasz regresji. Niektórym przychodzi to naturalnie za pierwszym razem, inni muszą się ciut w tym wprawić. Podobnie jest z wchodzeniem w trans – jest to UMIEJĘTNOŚĆ, którą może nabyć każdy.
– regresja NIE jest przypominaniem. Powinien to wiedzieć zarówno hipnotyzowany, jak i hipnotyzer.
– unikaj pytania o przeszłość, które pobudzają pamięć. Zwracaj się do osoby w regresji jak do kogoś kto właśnie jest w innym miejscu i innym czasie. (Ja jak robię regresję to czasem wyobrażam sobie, że osoby, którą zahipnotyzowałem nie ma obok mnie. Jest tylko ciało, które służy jak wielka, żywa słuchawka telefoniczna 😉 )

Powodzenia i udanych regresyjnych podróży.

Zapraszam również do obejrzenia filmu, na którym przeprowadzam regresję za pomocą techniki „mostu regresyjnego”.

Jak dokładnie robić regresję możesz nauczyć się na warsztacie „Hipnotyczny coaching”, który odbędzie się w Poznaniu.

Pamiętaj – najważniejsza jest PRAKTYKA.