Home Inne Jaram się hipnozą najbardziej na świecie

Jaram się hipnozą najbardziej na świecie

0

dsc_0227Przez ostatnie 12 lat naprawdę wiele widziałem w świecie hipnozy, ale to czego doświadczyłem na tegorocznym UK Hypnosis Convention w Londynie przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Oczekiwałem różnych perspektyw patrzenia na hipnozę, głębszego jej zrozumienia, które wzbogaciłoby moją praktykę. Oczekiwałem pojedynczych „tips and tricks”, żeby ulepszyć jakieś techniki. Dostałem coś zupełnie innego…

Dostałem niesamowite poszerzenie świadomości i nie mówię tutaj o jakimś wewnętrznym wglądzie w to co dzięki hipnozie może być osiągane, ale zwyczajnie, choć niezwyczajnie, uświadomiłem sobie co tak naprawdę dzieje się na świecie w temacie hipnozy.

Jestem tatą. Mam 2 przecudowne córeczki. Pierwsza ma 4-latka, druga nieco ponad roczek. Lubię wędrówki w prawdopodobne scenariusze przyszłości, więc czasem zastanawiam się jak to będzie jak pójdą do szkoły.
Czasem mam wtedy obawy wobec systemu serwowanego przez Ministerstwo Indoktrynacji… przepraszam, Edukacji Narodowej 😉 Dlatego bez wahania wybrałem w pierwszy poranek w Londynie właściwą prelegentkę z właściwym tematem. Wybrać musiałem, bo ponad 30 prelegentów w ciągu konferencji realizowało prawie 40 różnych tematów. Przez 2 dni działali równolegle w 4 salach konferencyjnych.

dsc_0174Mój wybór padł na Caroline Dyson prowadzącą „Hypnotherapy in Schools Programme” (Program Hipnoterapii w Szkołach). Dobrze kombinujesz, www.hypnotherapyinschools.co.uk to inicjatywa, dzięki której hipnoterapeuci współpracują ze szkołami publicznymi i prywatnymi, które realizują normalny program oraz taki, który przeznaczony jest dla dzieci o większych potrzebach. Obecnie z usług hipnoterapeutów korzysta 40 szkół i liczba ich ciągle rośnie. Wszystko zaczęło się od jednej szkoły, w której Caroline udało się przekonać dyrekcję do przeprowadzenia niewielkich badań statystycznych. Miały one na celu sprawdzenie poziomu stresu egzaminacyjnego w 3 grupach: kontrolnej bez żadnego przygotowania, grupy z ćwiczeniami relaksacyjnymi i grupy z hipnozą. Nie muszę chyba pisać, że wynik był jednoznaczny i otworzył drogę do wprowadzenia hipnoterapii do szkolnych murów. Co ciekawe ludzie z HISP hipnozę robią tam nie tylko z dziećmi. Nauczyciele i rodzicie zafascynowani skutecznością hipnozy też zapragnęli brać w niej udział i mogą teraz korzystać z programów specjalnie dopasowanych do nich.

Możliwe, że teraz myślisz „W Polsce to nie przejdzie. Tu się nie da tego zrobić, bo….”. Cokolwiek się pojawia po słowie „bo”, zdaj sobie sprawę, że i w Anglii hipnoterapeuci w ten sam sposób myśleli. Do czasu, aż pojawiła się Caroline Dyson i pokazała, że z odpowiednią motywacją można dokonać niemożliwego. Po odpowiednim przeszkoleniu i z odpowiednim doświadczeniem możesz aplikować by dołączyć do jej programu. Z moją ogromną chęcią dam Ci w tym wsparcie. Po prostu napisz do mnie. Zróbmy tą niesamowitą akcje w Polsce!

Drugi wykład w którym brałem udział poprowadził bardzo charyzmatyczny Adam Eason, jeden z czołowych hipnoterapeutów i działaczy na rzecz świadomości hipnozy w Anglii. Tematem była „Hipnoza i Mózg” (Hypnosis and the Brain). Adam z niesamowitą spójnością, sceptycyzmem (tym prawdziwym) i zaangażowaniem opisywał przeróżne badania naukowe pokazujące jak hipnoza i sugestia hipnotyczna oddziałuje na mózg ludzki. Jednymi z ciekawszych były badania dotyczące wpływu sugestii na przebieg testu Stroopa. Na czym polega test Stoopa możesz zobaczyć na poniższym video.


Osoby w stanie hipnozy biorące udział w badaniach przyjęły sugestie na ślepotę wyrazową. Oznacza to, że nie były w stanie rozpoznać co widziane wyrazy oznaczają. Hipnoza nie jest ściemą, a ludzie w hipnozie wcale nie udają tego co im się zasugeruje. Potwierdziły to 2 rodzaje badań:
– empiryczne, w których badano czas prędkość określania kolorów, która okazała się być dokładnie taka sama jakby osoby miały określać kolory jakichś figur,
– badając dokładnie pracę mózgu stwierdzono, że całkiem nieaktywny jest obszar mózgu odpowiadający za rozpoznawanie wyrazów.

dsc_0177Innym ciekawym badaniem dotyczącym pracy mózgu było sprawdzenie, czy osoby w stanie hipnozy, które wystawiane są na próbę złamania sugestii hipnotycznych faktycznie takiej próby dokonują, udają, czy może po prostu odgrywają to w swojej wyobraźni. Znów potwierdziło się to, co ludzie zajmujący się hipnozą wiedzieli od dawna. Osoby hipnotyzowane, którym np. zasugerowało się, że nie będą w stanie podnieść swojej ręki miały za zadanie spróbować jednak tą rękę podnieść. Co by rozwiać wszelkie wątpliwości tych, którzy mogli by uczepić się słowa „spróbować”. Osoby miały faktycznie postarać się podjąć działanie. Miały uczynić co w ich mocy, żeby udało im się podnieść rękę. To, że faktycznie podejmowały tą próbę, a nie tylko to sobie wyobrażały, czy udawały zostało potwierdzone poprzez odwzorowanie w pracy mózgu. Cieszy mnie niezmiernie, że hipnoza i nauka są coraz bliżej siebie.

dsc_01871Trzecie warsztaty poprowadził Anthony Jacqina, hipnoterapeuta, badacz możliwości hipnozy i jeden z najlepszych hipnotyzerów ulicznych na świecie. Choć jego prelekcja zrealizowana była dość chaotycznie, to pokazała bardzo szerokie spektrum hipnozy i tego jak Anthony ją postrzega. Prowadzący przede wszystkim przekazywał ideę, że nasza percepcja jest bardzo elastyczna i same procesy wyobraźni mogą bardzo mocno na nią wpływać. O wykorzystaniu odkrycia Jacqina pisałem już trochę w artykule [Zrób to sam/sama ze sobą w hipnozie]. Ogromną niespodzianką było wejście podczas tych warsztatów ojca Anthonego, czyli Freddiego Jacquina. Freddy opisał i zademonstrował technikę permanentnego pozbywania się bólu, która zajmuje zaledwie 5 minut. Na koniec Anthony przeprowadził uczestników przez ciekawy proces hipnozy grupowej, podczas której zdejmowaliśmy „warstwy” postrzegania samych siebie. Bardzo ciekawe doświadczenie, choć z interakcji a Anthonym najbardziej cenię sobie kontakt osobisty i godziny przegadane na tematy związane z hipnozą.
Jak spotkają się ze sobą zapaleńcy hipnozy wiele można nauczyć się od siebie nawzajem.
C. D. N.

dsc_0227

LEAVE YOUR COMMENT

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *