Po co do mnie piszecie? Z jakimi tematami zwracacie się najczęściej i kim w tych rozmowach jestem dla was?

Dawno, dawno temu zrodził się pomysł, który nazwałem „coachingiem”. Pisaliście mi o swoich problemach, które najczęściej są problemami „sercowymi”, drugą liczną grupą to „co mam w życiu robić?”, „nie radzę sobie, nic mi nie wychodzi i nie umiem podejmować decyzji”. Było tez parę problemów z przyzwyczajeniami i nawykami, rzucałem wtedy jakieś techniki.

Nigdy nie pisałem, że pomogę. I nigdy tego wam nie napiszę, bo ja nie jestem od pomagania. Mogę z wami porozmawiać, mogę wyrazić swoją opinię na temat sytuacji, którą mi przedstawicie. Czasami może boleć, ale z doświadczenia wiem, że jak jakaś moja opinia kopnie was w dupę, to i tak czujecie satysfakcję, bo sami baliście sobie powiedzieć pewne rzeczy prosto z mostu. Mi jest łatwiej, bo patrzę na sytuację z boku.

Napisz jakąkolwiek masz sprawę

Od dzisiaj nie jest to tylko miejsce dla mówienia o tym co gryzie w tyłek. Cokolwiek masz do Adriana piszesz do niego na gg, bądź e-mail w zakładce kontakt na dole strony.

Jak do mnie pisać?

Numer: 6968254. Tak jak Michał. Nie jestem Panem Adrianem. Po prostu Adrian. Nie musisz pytać się mnie czy możesz ze mną porozmawiać. Pisz od razu dlaczego do mnie piszesz. Czasami mogę siedzieć i być niewidoczny, czasami może mnie nie być i też jestem niewidoczny 🙂 Jak napiszesz konkretnie o co chodzi, to odpiszę jak już się pojawię.

Rozmowa z Michałem to klasyk moich rozmów pod tym numerem. Nie chodzi tylko o to że trzymał się kanonu wyznaczonego przeze mnie, ale również temat tej rozmowy był typowy. Jako ciekawostkę dodam kilka fragmentów tej rozmowy.




Interesujący przypadek i z pewnością pospolity. Niektórzy z was czy to kobiety, czy mężczyźni nie macie odwagi by powiedzieć sobie prawdę prosto w oczy. Ja nie mam z tym problemu – mówię wam tę prawdę. W takiej sytuacji jak powyżej łudzicie się, że partner/partnerka wróci, ale to się nigdy nie stanie. Dana osoba was nie chce, nie widzi was jako partnera, ale spotyka się, bo nadal karmi się tym, że ktoś kocha i zawsze może sobie wrócić zaspokoić pragnienia. A na świecie nie ma ludzi niezastąpionych.