Home Z życia strony Nowy serwer, pewne zmiany

Nowy serwer, pewne zmiany

4

Nowy serwer, nowy adres, nowe logo, nowa forma artykułów. Nowością zawieje.

To co na rzut oka pierwsze się rzuca – logo. Ze zmianą serwera wiązała się zmiana adresu strony. Oczywiście wejście na stronę jest i zawsze będzie możliwe po przez adres hipnoza.ttd.pl, bo będzie przekierowywać na prawidłowy e-hipnoza.pl. Ponieważ zmiana adresu, to zmiana loga – na ciekawsze, większe i bardziej przykuwające uwagę. Od chwili obecnej tam gdzie Adrian tam jest „eh”, czyli moje firmowe logo. Mówisz „eh” masz na myśli e-hipnoza.pl 🙂

To cudne logo wykonał etatowy grafik e-hipnozy, a mianowicie Feniks vel Fenio, którego można chwycić na jego domowej stronie www.fenio.pl Robi takie grafiki do momentu aż „człowieka chyci za jajka” jak to mawia człowiek, na serwerze którego właśnie się znajdujemy. Piotr Zadrożny, którego z pewnością w przyszłości poznacie z powodu jego prężnych działań w internetowym świecie. Jego chwycić natomiast możecie na www.webplus.net.pl

Dzięki tym przenosinom strona zyska na szybkości, stanie się bezproblemowa, wolna od jakichkolwiek błędów.

Natomiast dzięki bezproblemowości i wolności od błędów będę mógł wprowadzać zmiany, na które wcześniej ciężko było sobie pozwolić.

Jedną ze zmian będą po prostu częste aktualizacje. Poza długimi artykułami zostaną wprowadzone krótkie notki i będzie można je czytać w specjalnie dla nich stworzonej kategorii. Dotykać one będą tematów hipnozy, rozwoju osobistego i wszystkiego co uznam, że jest godne uwagi dla moich czytelników.

O kolejnych nowościach będę informował na bieżąco, bądź po prostu wprowadzał.

Ruszam do pracy 🙂

Komentarze(4)

  1. Feniks, znaj swoją wartość! 🙂

    Napis świetnie zrobiony, brawo 😀

    Strona przyśpieszyła i to widać. To dobrze 🙂
    Świetnie, że będą częstsze aktualizacje!

    Krótko mówiąc – gratuluję panowie, dobra robota!

  2. I zapomniałem jeszcze o jednym 🙂 Na stronę można wejść właściwie z trzech adresów – hipnoza.ttd.pl, e-hipnoza.pl i ehipnoza.pl – pierwszy to wiadomo ze starego na nowy, a ten ostatni jakby się ktoś przejęzyczył 🙂

LEAVE YOUR COMMENT

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *