odpowiedzialnośćZrzucasz winę na innych za swoje niepowodzenia? Szukasz powodów porażek w złej pogodzie? Może wierzysz w piątek 13-tego? Czytaj baranku, bo trzeba cię wyprostować.

Weź odpowiedzialność za swoje niepowodzenia, to ty schrzaniłeś i tylko ty możesz zrobić sobie dobrze. Wszystko w jednym zdaniu już zawarte, ale pewnie zastanawiasz się o co właściwie chodzi?

Jest to istna plaga. Przykro mi mówić, że niektórzy moi znajomi to idioci, którzy są przesądni i obarczają winą wszystko tylko nie siebie za niepowodzenia życiowe. Wiecie do czego to prowadzi? Nie zmieniają się ani trochę, ciągle popełniają te same błędy i ciągle winą obarczają wszystko i wszystkich dookoła, zamiast wziąć życie w swoje ręce. Już widzę dygocących ze strachu ludzi, którzy sobie myślą „kurcze, ale jak to? wszystko co mnie złego spotkało jest moją winą? To ja mam teraz uczyć się ze swoich porażek i się zmieniać? wrrr, to dla mnie za trudne, a to twoja wina Adrianie!”.

Bardzo prosta sprawa, wszystko co robisz ma wpływ na ciebie i otoczenie. Jak robisz coś źle ponosisz porażkę. Owszem świat nie jest w dwóch kolorach i możesz robić dobrze, a mimo to ponieść porażkę. Jednak i tutaj znajdzie się twoja wina, bo może działałeś nie w tym miejscu gdzie trzeba? Są pewne rzeczy niezmienne, można walczyć ze swoim ciałem i ciągle ponosić porażkę mimo, że dieta i trening jest idealny. Tutaj dochodzą pewne stałe uwarunkowania jak choćby gen i tego zmienić już się nie da. Jednak twój rozwój, kariera zawodowa czy osobiste sukcesy zależą w dużej mierze od ciebie. Twoje posunięcia nie tylko zmieniają ciebie, ale też wywierają wpływ na otoczenie, które to również wywiera wpływ na ciebie. Jednak stopień wywierania wpływu z otoczenia na ciebie jest regulowany przez… samego ciebie. Ludziki, którzy zrzucają winę na wszystkich dookoła oddają swoje życie innym. Nie tylko pozbywają się odpowiedzialności, ale pozbywają się kierownictwa nad swoim życiem. Ciekaw tylko jestem jak inni kierują ich życiem. Z pewnością wybierają najtrafniejsze rozwiązania.

Nie jest łatwo być odpowiedzialnym za wszystko. Gdyby tak było przesądy dawno poszłyby do lamusa 🙂 One nadal istnieją i dają ulgę ludziom. Jednak nie bój się tego, jeśli siebie mocno kochasz i chcesz by twoje życie było zgodne z tobą, to weź je w swoje ręce i ty kreuj rzeczywistość, a nie pozwól by to rzeczywistość kreowała ciebie, bo zawsze będziesz pod wpływem innych i pod wpływem ich decyzji. Choć od tego całkowicie uciec się nie da, to jednak w wielu kwestiach własną autonomie należy mieć. Szczególnie jeśli chodzi o nasze emocje, a tych… napiszemy kiedy indziej.