Home Inne

Inne

Wejdź tu, bo jak nie wejdziesz, to cię tu nie będzie

Czy wpuści mnie pan pierwszego? – mówię do człowieka stojącego w kolejce do ksero. Bardzo proszę… ustać na końcu kolejki – odpowiedział. Czy on nie widzi kto tu stoi, to przecież JA, Adrian! Do cholery! – pomyślałem. 2 minuty później “Przepraszam, czy mógłby mnie pan puścić pierwszego do ksero, bo chcę zrobić kopię kilku kartek?” ooooczywiście – odpowiedział ten, który chwile wcześniej nie chciał mnie wpuścić. Zaraz, zaraz! – krzyknąłem i dodałem - przecież mnie pan nie chciał wpuścić! Owszem, ale ten pan musi zrobić kopię kilku kartek - odparł z powagą. Do cholery! – pomyślałem. Dlaczego jego przepuścił, a mnie nie? Od momentu postawienia tego pytania, przepuszcza mnie 94% ludzi!